Pewnego dnia Bóg przemienił mój sposób myślenia i głęboko dotknął mojej duszy. Zrozumiałam swoją wartość w Jego oczach
oraz dostąpiłam pełni wolności, której można doświadczyć tylko dzięki Niemu. Stało się to inspiracją do napisania wiersza, który jest poetycką formą świadectwa mojego życia.

 

„Życie w skorupie”

Bardzo dawno w życiu moim
Dusza moja była wciąż zamknięta
Jak w skorupie biedna perła

Na dnie morza tam zamknięta
Nie zdawała sobie sprawy
Że istnieje inne życie

W tej skorupie, w której siedzi
W tej skorupie mego życia
Dusza moja zapragnęła tej wolności, co i perła

Więc na wolność chce się wyrwać
Lecz skorupa jest zamknięta
Dusza krzyczy w tej skorupie
By ktoś wyrwał ją z zamknięcia

Kiedy przyszła pomoc Pana
Wnet uwolnił duszę moją
I wypuścił ją na wolność
Której tak bardzo pragnęła

I z radości bardzo wielkiej
Dusza moja chwali Pana
Będę sławić imię Pana
Gdyż wypuścił ją na wolność